Europejska szansa na cyfrową niezależność w chmurze – dokument Digital SME
Komisja Europejska szykuje nowe przepisy pod nazwą Cloud and AI Development Act (CADA). Spodziewanym terminem publikacji jest 3 czerwca, zamiast 27 maja 2026. Będzie to jeden z najważniejszych elementów unijnej strategii budowy technologicznej niezależności Europy. Celem jest potrojenie mocy obliczeniowej w UE do 2030 roku poprzez ułatwienie rozwoju centrów danych i infrastruktury chmurowej w całej Europie. Coraz więcej państw i firm dostrzega bowiem ryzyko związane z uzależnieniem od zagranicznych dostawców technologii, zwłaszcza spoza Unii Europejskiej.
Dziś europejski rynek usług chmurowych jest mocno zdominowany przez firmy amerykańskie. Europejscy dostawcy mają mniej niż 13% rynku, podczas gdy trzy największe firmy z USA kontrolują około 70% usług chmurowych w Europie. Oznacza to nie tylko ogromny odpływ pieniędzy, szacowany na ponad 260 miliardów euro, ale także ryzyko dla bezpieczeństwa danych. Dane europejskich firm i instytucji mogą bowiem podlegać przepisom państw trzecich, takim jak amerykański CLOUD Act.
W odpowiedzi na tę sytuację organizacja European DIGITAL SME Alliance, reprezentująca około 45 tysięcy małych i średnich firm technologicznych, przedstawiła propozycje zmian, które powinny znaleźć się w nowych przepisach.
Cztery filary europejskiej chmury
1. Jasna definicja suwerennej chmury
Zdaniem ekspertów UE powinna stworzyć jednoznaczną definicję europejskiej, suwerennej chmury. Taki dostawca powinien mieć siedzibę w Europie, większościowych właścicieli z UE oraz być odporny na wpływ zagranicznych przepisów.
Równie ważna jest kontrola operacyjna by infrastruktura, centra danych i rozwój technologii znajdowały się głównie w Europie. Ma to zapobiec sytuacji, w której zagraniczne korporacje jedynie udają europejskich dostawców.
2. Zamówienia publiczne jako wsparcie dla europejskich firm
Unijne zamówienia publiczne odpowiadają za około 15% PKB UE, dlatego mogą stać się ważnym narzędziem wspierania europejskiej branży technologicznej.
Organizacja proponuje, aby do 2030 roku co najmniej połowa usług chmurowych kupowanych przez administrację publiczną pochodziła od europejskich, suwerennych dostawców. Dodatkowo przetargi powinny być dzielone na mniejsze części, aby także mniejsze firmy mogły brać w nich udział.
3. Wspólne standardy i interoperacyjność
Kolejnym celem powinno być stworzenie wspólnego ekosystemu europejskich dostawców. Nowe przepisy miałyby wymuszać zgodność z otwartymi standardami i interoperacyjność usług, np. poprzez wspólne API.
Dzięki temu europejskie firmy mogłyby łatwiej współpracować i budować wspólną alternatywę dla dominujących globalnych platform.
4. Finansowanie i szybsze procedury
Eksperci podkreślają również potrzebę łatwiejszego finansowania inwestycji oraz uproszczenia procedur administracyjnych. Budowa centrów danych w Europie nadal często trwa zbyt długo z powodu rozproszonych i skomplikowanych pozwoleń.
Lepsza współpraca administracji z operatorami energetycznymi oraz mieszane modele finansowania mogłyby przyspieszyć rozwój europejskiej infrastruktury cyfrowej i zachęcić inwestorów do lokowania kapitału w UE.
Szansa dla europejskich firm
Według autorów propozycji nowe przepisy mogą stać się impulsem do budowy realnej niezależności technologicznej Europy. Będzie to również szansa dla małych i średnich firm, które mogłyby odegrać większą rolę w rozwoju europejskich usług chmurowych i sztucznej inteligencji.
Comments
Leave a Comment