Press enter to see results or esc to cancel.

Kolejny kryzys na rynku obligacji amerykańskich może być jak w 2020 roku ponownie spowodowany funduszami hedgingowym

Kolejny kryzys na rynku obligacji amerykańskich może być jak w 2020 roku ponownie spowodowany funduszami hedgingowymi, które stosują dźwignię finansową nawet 100:1 by zarabiać na różnicy między papierem skarbowym a kontraktem terminowym (tzw. basis trade). Ta spekulacja osiągnęła rekordowe rozmiary i stanowi aż 35% wszystkich długich pozycji funduszy w obligacjach USA. Generuje to gigantyczną płynność, która może w czasie zawirować szybko wyparować co wręcz zamrozi rynek jak w 2020 roku.

Całkowita ekspozycja brutto dużych funduszy hedgingowych na amerykańskim rynku długu podwoiła się w okresie od początku 2023 r. do września 2025 r., osiągając gigantyczną wartość 4.0 bln USD. Na tę kwotę składa się 2.4 bln USD w pozycjach długich oraz 1.6 bln USD w pozycjach krótkich. Tak dynamiczny wzrost sprawił, że fundusze hedgingowe posiadają obecnie około 8.5% wszystkich obligacji skarbowych znajdujących się w rękach prywatnych, podczas gdy na początku 2023 r. było to zaledwie 4.5%. Ich udziały przewyższają już zasoby funduszy inwestycyjnych oraz amerykańskich banków komercyjnych.

Finansowanie tak potężnych pozycji wymaga ogromnego wsparcia ze strony rynku transakcji repo, czyli pożyczek pod zastaw papierów wartościowych. Pożyczki gotówkowe zaciągane przez fundusze na tym rynku również wzrosły dwukrotnie, osiągając poziom 3.0 bln USD we wrześniu 2025 r. Równolegle z tym procesem doszło do mocnej koncentracji kapitału, ponieważ zaledwie 50 największych funduszy hedgingowych odpowiada obecnie za około 90% całej opisywanej ekspozycji na rynku obligacji skarbowych.

Trzy kluczowe rodzaje ryzyka:
Ekstremalna dźwignia finansowa (lewarowanie)
Różnice cenowe między kontraktami terminowymi futures a fizycznymi obligacjami skarbowymi są minimalne, rzędu ułamków centa na jednym papierze. Aby taka strategia przyniosła funduszom hedgingowym satysfakcjonujące zyski, muszą one zwielokrotnić wartość transakcji za pomocą długu.
Fundusze kupują obligacje, a następnie natychmiast zastawiają je na rynku transakcji repo (pożyczek krótkoterminowych), aby pozyskać gotówkę na zakup kolejnych obligacji. Proces ten powtarzają wielokrotnie. W efekcie wskaźnik dźwigni finansowej w tych transakcjach potrafi wynosić od 50:1 do nawet ponad 100:1. Oznacza to, że minimalny spadek wartości zabezpieczenia może natychmiast wymazać cały kapitał własny funduszu zaangażowany w tę pozycję.

 Ryzyko gwałtownego rozwijania pozycji (tzw. fire sale)
Cała strategia opiera się na założeniu, że rynek repo działa bez zakłóceń i codziennie roluje (odnawia) finansowanie dla funduszy. Jeśli na rynku repo nagle zabraknie płynności lub koszty pożyczek gwałtownie wzrosną, fundusze hedgingowe staną przed koniecznością natychmiastowego uzupełnienia depozytów zabezpieczających (margin calls).
Gdy fundusz nie ma wolnej gotówki, jedynym wyjściem jest awaryjna, masowa wyprzedaż posiadanych obligacji skarbowych USA. Ponieważ pozycje te, jak wskazuje raport Fedu, są warte biliony dolarów i mocno skoncentrowane w zaledwie kilkudziesięciu instytucjach, jednoczesna próba ich zamknięcia przez kilka dużych podmiotów prowadzi do załamania płynności na najważniejszym rynku długu na świecie.

 Zagrożenie dla banków i systemowych instytucji
Fundusze hedgingowe nie działają w próżni. Ich partnerami w transakcjach repo oraz głównymi pożyczkodawcami są największe globalne banki inwestycyjne (tzw. prime brokers). Jeśli duży fundusz hedgingowy zbankrutuje z powodu nieudanego arbitrażu, gigantyczne straty uderzą bezpośrednio w bilanse tych banków.
Co więcej, amerykańskie obligacje skarbowe są fundamentem globalnego systemu finansowego – służą jako uniwersalne zabezpieczenie miliardów innych transakcji. Gwałtowny spadek ich cen lub paraliż handlu automatycznie uderza w fundusze emerytalne, korporacje i stabilność dolara.

Źrodlo: analizy Fed

Piotr Mieczkowski

Helping innovation & digital to grow. TMT expert & advisor.

https://tmt.expert