Koniec z wymówkami dla gigantów. UE uruchamia aplikację do weryfikacji wieku i uruchamia mechanizm koordynacji wdrożenia w całej UE
Komisja Europejska uruchamia ogólnoeuropejską aplikację do weryfikacji wieku w celu ochrony dzieci w internecie, stawiając na absolutną prywatność i anonimowość użytkowników. Rozwiązanie to wpisuje się w ramy aktu o usługach cyfrowych (DSA), który nakłada na firmy technologiczne rygorystyczne wymogi dotyczące bezpieczeństwa najmłodszych. Jeszcze w tym miesiącu powołany zostanie specjalny unijny mechanizm koordynacji, a w wakacje poznamy ostateczne rekomendacje panelu ekspertów ds. bezpieczeństwa dzieci w sieci. Celem tych działań jest stworzenie jednego, spójnego standardu akredytacji dla całej Unii Europejskiej, co pozwoli uniknąć sytuacji, w której państwa członkowskie tworzą 27 różnych, niekompatybilnych ze sobą systemów.
To koniec z wymówkami platform społecznościowych, które dotychczas twierdziły, że skuteczna ochrona nie jest technicznie możliwa. Unia Europejska nie godzi się na to, aby dzieci były narażone na hejt, niebezpieczne treści czy uzależniające algorytmy. Przedstawiciele KE wprost wskazują na konieczność pociągnięcia gigantów do odpowiedzialności, przypominając bezprecedensowe działania podjęte w ramach DSA już na początku tego roku. Szybkie interwencje objęły między innymi zablokowanie platform pozwalających na tworzenie pedofilskich deepfake’ów, a także kary dla serwisów pornograficznych za brak skutecznej weryfikacji wieku. Pod unijną lupą znalazł się również TikTok, od którego wymaga się zmiany fundamentalnego designu opierającego się na nieskończonym przewijaniu i autoodtwarzaniu. Podobne kroki prawne wymierzone są w takie platformy jak Facebook, Instagram, Snapchat czy Shein.
Ponieważ rodzice nie są w stanie w pełni kontrolować aktywności swoich dzieci w sieci, KE oddaje w ich ręce gotowe narzędzie. Przewodnicząca Komisji porównała je do unijnych certyfikatów COVID-19 ze względu na potencjalną łatwość wdrożenia i powszechność użycia. Aplikacja pozwoli na cyfrowe “okazanie dowodu” potwierdzającego pełnoletność, podobnie jak ma to miejsce w sklepie. Co kluczowe, nowa technologia opiera się na kryptograficznym dowodzie z wiedzą zerową (zero-knowledge proof). Oznacza to, że choć do konfiguracji narzędzia potrzebny będzie dowód osobisty lub paszport, to w momencie logowania do serwisów aplikacja przekaże wyłącznie suchą informację o wieku. Dzięki temu platformy technologiczne nie będą skanować naszych dokumentów ani twarzy, a tożsamość i aktywność użytkowników pozostaną w pełni chronione.
Narzędzie to zostało udostępnione w modelu open source i będzie działać na każdym urządzeniu – smartfonie, tablecie czy komputerze. Unia Europejska nie zamyka się jednak wyłącznie na własny produkt bo otwarty kod źródłowy to oficjalne zaproszenie dla prywatnych firm do tworzenia własnych, innowacyjnych rozwiązań, pod warunkiem bezwzględnego przestrzegania standardów prywatności i unijnej kompatybilności. Mechanizm weryfikacji jest już powoli integrowany z krajowymi portfelami cyfrowymi przez państwa będące liderami w dziedzinie ochrony dzieci, takie jak Francja, Dania, Hiszpania, Irlandia czy Grecja. KE zapowiada bezwzględne egzekwowanie prawa wobec firm, dla których zysk jest ważniejszy niż bezpieczeństwo najmłodszych.
Oświadczene UvL i HV (link 1, link 2)
Link do strony z narzędziem – ageverification.dev
Comments
Leave a Comment