Press enter to see results or esc to cancel.

Polska w wyścigu AI – kilka wniosków z debaty z moim udziałem, która miała miejsce na Europejskim Kongresie Gospodarczym

Kilka wniosków z debaty o miejscu Polski w AI, prosto z EKG.

– suwerenność technologiczna to nie tylko stos aplikacji, rozwiązań i sprzętu IT bo musimy pamiętać o polityce przemysłowej, local content, źródle kapitału. Tak Europa przegrała wyścig w zielonej energetyce. Była idea i trend, ale inne pozaeuropejskie kraje zalały nas tanimi rozwiązaniami.

– mamy dobre finansowanie seed, mamy specjalistów, naukowców, ale przegrywamy w skalowaniu bardzo dużych spółek i tak jak Klarna wchodzą na giełdy w USA z uwagi na lepsze mnożniki. Dodatkowo pozaeuropejskie spółki potrafią być nierentowne 10 lat dzięki gigantycznemu kapitałowi jaki płynie do USA stąd Europa też to musi scalić rynek kapitałowy, mieć tylko 2-3 giełdy oraz uruchomić oszczędności co da paliwo dla wycen i rozwijania wielkich projektów.

– mamy szanse w AI w niszach, przemyśle i szerzej biznesie. Nie potrzebujemy tak wielkich mocy jak big tech bo Europa przegrała sektor konsumencki (B2C) i nie mamy miliardów klientów na AI slop. Potrzebujemy znacznie mniej mocy na algorytmy w dronach, automatyzację procesów w biznesie czy analizy. To jest nasze miejsce, a nie generatywne produkty tworzące głupie filmiki.

– mamy problem w Polsce braku małych mocy w SSP ale i sektorze prywatnym i ciężko testować nasze krajowe rozwiązania w modelu on-premise. Martwi też to, że takie lokalne data center z GPU nie znajdują klientów z Polski ale sprzedają moc poza Europę. Co ciekawe nawet drogi prąd w Polsce w tym nie przeszkadza.

– potrzebujemy PPP na wzór AI Sweden by takie inicjatywy jak AI Poland uzyskały kilka milionów PLN na wspólne działania nauki, biznesu i administracji. Potrzebujemy też zaprzestania dyskryminowania polskich i europejskich firm w PZP, bo dziś w przetargach wpisuje się błędnie nazwy pozaeuropejskich produktów. Potrzebujemy też wyzwań jakie rozwiążą nasi naukowcy z przedsiębiorcami – lepszego govtech ale i tech transferu. Warto bezkosztowo powołać Akademię Wdrożenia AI w SSP i państwie i połączyć to ze startupami.

– potrzebujemy też 15 etatów w Ministerstwie Cyfryzacji, które nic innego nie robią jak tylko zajmują się koordynacją polityki AI na poziomu kraju. Dziś tego nie ma bo urzędnicy są przeciążeni i zajmują się wieloma politykami i sprawami oraz legislacją

– państwo nie powinno nacjonalizować IT, a skalować rozwiązania krajowe, urządzać konkursy i hackathony gdzie nagrodą jest wdrożenie a nie skup pomysłu jak w dotychczasowych konkursach

– powinniśmy mieć spójną markę promującą polskie IT

– powinniśmy bardziej promować ducha przedsiębiorczości w nauce, określić szablony umów tech transfer i ułatwić sprzedaż IP oraz zbliżyć biznes do nauki, przekuć bańki.

Większość z tych rzeczy nie kosztuje, lub kosztuje bardzo mało. Niestety nasze państwo i nasze społeczeństwo jest ciągle na innym etapie rozwoju i daleko nam do działania na wzór Szwedów czy Francuzów.

 

Piotr Mieczkowski

Helping innovation & digital to grow. TMT expert & advisor.

https://tmt.expert