Światowe laboratorium dla amerykańskich korporacji? Paradoks europejskiego rynku Deep Tech.
Raport European Deep Tech 2026 przedstawia na aktualny stan rynku zaawansowanych technologii w Europie. Choć dane udowadniają potężny potencjał naukowy, obnażają również strukturalne słabości na późniejszych etapach skalowania biznesów.
Europejski ekosystem Deep Tech osiągnął w 2025 roku rekordową wartość 690 miliardów dolarów. W przeciwieństwie do tradycyjnego sektora technologicznego, który nadal notuje spadki rzędu 54% w stosunku do szczytu z 2021 roku, inwestycje VC w europejski Deep Tech udowodniły swoją niezwykłą odporność, notując spadek zaledwie o 4% względem rekordowych lat. W ubiegłym roku finansowanie w tym obszarze wzrosło do 20,3 mld dolarów, stanowiąc historyczne maksimum – aż 32% wszystkich inwestycji VC w Europie trafiło właśnie do firm pracujących nad deep tech.
Wielka Brytania przyciągnęła najwięcej finansowania (5,2 mld dolarów), a tuż za nią uplasowały się Francja (3,9 mld dolarów) oraz Niemcy (3,2 mld dolarów).
Na poziomie miast, w 2025 roku liderem i największym europejskim hubem dla inwestycji VC w sektorze Deep Tech został Paryż (3,0 mld dolarów), wyprzedzając tym samym Londyn (2,2 mld dolarów) i Monachium (1,8 mld dolarów). Z kolei kraje takie jak Finlandia, Szwecja i Szwajcaria mogą pochwalić się najwyższym odsetkiem funduszy przeznaczanych bezpośrednio na takie technologie.
Aż 33% nowych startupów Deep Tech powstałych od 2015 roku to tzw. spin-outy badawcze, czyli inicjatywy wywodzące się prosto z ośrodków akademickich i badawczych. Zjawisko to widać najsilniej w innowacjach związanych z fotoniką i technologiami kwantowymi. Typowy europejski founder ma przeciętnie 35 lat i dysponuje wykształceniem technicznym (przynajmniej z tytułem magistra). Około 25% założycieli ma wcześniejsze doświadczenie w pracy w startupach, a dalsze 21% wywodzi się z dużych, ugruntowanych korporacji lub firm konsultingowych.
Mimo wybitnych wyników naukowych, ekosystem boryka się z fundamentalnym problemem na etapach skalowania bo aż 70% finansowania na późnym etapie (late-stage) dla europejskich startupów Deep Tech trafia z portfeli inwestorów spoza Europy.
Roczna luka finansowa w Europie szacowana jest w przedziale od 4 do nawet 24,3 miliardów dolarów. Powoduje to, że rodzime przedsiębiorstwa zbierają statystycznie mniejsze rundy inwestycyjne i trudniej im przejść z jednej rundy do kolejnej niż ich amerykańskim odpowiednikom.
Co znamienne – pod względem samej wartości, większość tych najlepszych firm przejmowana jest przez spółki z USA. W efekcie, europejskie rynki publiczne odpowiadały zaledwie za 17% wartości kapitałowej udanych wyjść (licząc od 2022 roku), podczas gdy analogiczny wskaźnik dla rynku amerykańskiego wynosił 30%.
Co poprawić? Jeden rynek kapitałowy w UE, tak jak w USA by EU nie eksportowała swoich nadwyżek kapitałowych i by mnożniki w UE były takie jak w USA. To oznacza przyjęcie europ przez wszystkie kraje członkowskie i zrealizowanie Savings & investments Union o której pisał Draghi w swoim raporcie.
Comments
Leave a Comment